Polskie Stronnictwo Ludowe - życzliwość i normalność, rzetelność w gospodarce, rozwaga w polityce...

Witamy na stronie internetowej Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Opolu.
Biuro mieści się przy ul. Katowickiej 55/6 w Opolu.

Serdecznie zapraszamy.


PSL jako pierwsze w kraju zarejestrowało listę kandydatów do Sejmu

Polskie Stronnictwo Ludowe jako pierwsze ugrupowanie polityczne w kraju już 23 sierpnia br. (wtorek) zarejestrowało listę w okręgu wyborczym nr 16 – płocko-ciechanowskim (Mazowieckie), a także 2 kandydatów do Senatu w jednomandatowych okręgach – płockim i ciechanowskim. To pierwsza rejestracja na Mazowszu i pierwsza w Polsce.



Dożynki gminy Lasowice Wielkie – Jasienie 20-21 sierpień 2011 r.

W niedzielę, 21 sierpnia Poseł Stanisław Rakoczy oraz Wiceminister Andrzej Butra podziwiali efektowne korony dożynkowe i pojazdy przewożące przebierańców w Jasieniu na dożynkach gminy Lasowice Wielkie. Degustacji smacznych potraw i wspaniałych wypieków proponowanych przez poszczególne sołectwa nie można sie było oprzeć.

Wspólnym mianownikiem tych świąt była wspaniała pogoda. Ona oraz wkład pracy zaangażowanych w organizację tych imprez ludzi, zapewniła efekt w postaci dobrej zabawy.



Dożynki w Praszce

Nietuzinkowo obchodzono 20 sierpnia br. Święto Plonów na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych „Relax” w Praszce. Zaproszeni goście w osobach: Poseł na Sejm RP Stanisław Rakoczy, wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Andrzej Butra i wiceprzewodniczący Rady Powiatu Oleskiego Antoni Polak w towarzystwie Prezesa ROD Relaks – Edwarda Szańca mogli podziwiać owoc pracy włożonej w uprawę działek z pokładu bryczki zaprzężonej w dwa dostojne, kare konie. Efekty upraw były imponujące, czego przykładem może być 15-sto kilogramowa kapusta wyhodowana przez Państwo M. i A. Chłodni. Nie mogło obyć się więc bez wyróżnień
i nagród. Strażacy pokazem swoich umiejętności uświetnili imprezę.



Człowiek jest najważniejszy

Tezy Programu Wyborczego.
Polskiego Stronnictwa Ludowego – Parlament 2011

Celem działania PSL jest budowa silnego, niepodległego, demokratycznego, wolnego państwa. Stwarzamy warunki do godnego życia obywateli i wszechstronnego rozwoju każdego człowieka. Przedstawiciele Stronnictwa w Sejmie i w rządzie dokładają wszelkich starań, aby całe społeczeństwo mogło mieć zapewnione lepsze życie i szanse rozwoju. Dla nas człowiek jest najważniejszy, jego godność, podmiotowość i szczęście.

Bezpieczeństwo Społeczne

Dołożymy starań, żeby każdy obywatel naszego kraju miał pracę, uległa wyraźnej poprawie sytuacja materialna polskich rodzin, a emeryci i renciści mieli godne świadczenia.

Stworzymy system polityki rodzinnej zapewniającej wsparcie funkcjonowania rodzin wychowujących dzieci.

Zadbamy o dobry dostęp do opieki medycznej, w tym przywrócenie opieki lekarskiej, stomatologicznej i pielęgniarskiej w szkołach.

Utrzymamy oddzielny udoskonalony system ubezpieczeń dla rolników ( KRUS ).

Rozszerzymy ochronę emerytalną przez wprowadzenie emerytury obywatelskiej.

Wprowadzimy dobrowolność przynależności do otwartych funduszy emerytalnych.

Będziemy podnosić poziom oświaty w kraju i wyrównywać szanse edukacyjne dzieci i młodzieży, zwłaszcza w środowiskach biednych. Wprowadzimy program bezpłatnego zaopatrzenia uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i średnich w podręczniki i inne pomoce naukowe.

Bezpieczeństwo Żywnościowe

Priorytetem dla PSL jest jak najpełniejsze wykorzystanie potencjału produkcyjnego polskiego rolnictwa.

Zadbamy o bezpieczeństwo żywnościowe kraju, zapewnimy dostatek zdrowej żywności po umiarkowanej cenie dla konsumentów.

Poszerzymy programy wsparcia dla zbiorowej konsumpcji zdrowej żywności w szkołach.

Dołożymy starań, żeby Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej zachowała swój wspólnotowy charakter, szczególnie w zakresie finansowania z budżetu UE w nie mniejszej niż dotychczas kwocie. Uprościmy procedury ubiegania się o dopłaty bezpośrednie.

Wprowadzimy ułatwienia w bezpośredniej sprzedaży płodów rolnych i produktów wytworzonych w gospodarstwie rolnym.

Udzielimy wsparcia kredytowego i podatkowego gospodarstwom inwestującym w rozwój i poprawę wyposażenia produkcyjnego, zwłaszcza w gospodarstwach młodych rolników.

Bezpieczeństwo Gospodarcze

Opowiadamy się za stabilnym i zrównoważonym rozwojem polskiej gospodarki, której największym kapitałem jest człowiek.

Zwiększymy rolę przedsiębiorców w tworzeniu prawa sprzyjającego powstawaniu nowych miejsc pracy.

Będziemy rozwijać kontakty handlowe Polski z Unią Europejską, Wschodem i największymi potęgami ekonomicznymi świata.

Będziemy kontynuować wsparcie aktywności i innowacyjności, w tym szerokie wykorzystanie technologii informatycznych.

Konsekwentnie będziemy uwalniać gospodarkę z biurokratycznych ograniczeń.

Będziemy wspierać aktywność i innowacyjność polskich przedsiębiorców.

Przyspieszymy budowę inwestycji energetycznych i transportowych.

Utrzymamy dobrą tendencję inwestycyjną w Polsce. Chcemy wprowadzenia systemu ulg podatkowych i ułatwień zachęcających inwestorów do tworzenia nowych miejsc pracy.

Rozwiniemy produkcję energii ze źródeł odnawialnych.

Opowiadamy się za bezpiecznym i korzystnym dla państwa wydobyciem gazu łupkowego.

Uważamy, że budowa elektrowni atomowych w Polsce powinna być poprzedzona gruntowną debatą społeczną i ogólnopolskim referendum w sprawie rozwoju energetyki jądrowej w Polsce.

Wprowadzimy instytucję Rzecznika Przedsiębiorców.

Zapewnimy równoprawną pozycję kredytobiorców i banków w procesie udzielania i spłaty kredytu.

Będziemy inicjować i wspierać tworzenie korzystnych warunków do rozwoju spółdzielczości.

Bezpieczeństwo Środowiska

Zadbamy o rozwój człowieka w czystym i zdrowym środowisku naturalnym.

Będziemy działać na rzecz promowania postaw traktujących środowisko naturalne jako dobro ogólnonarodowe.

Zapewnimy warunki do rozwoju gospodarki w zgodności z wymogami ochrony środowiska.

Zdecydowane przyspieszenie rozwoju energetyki odnawialnej będzie nie tylko wypełnieniem przyjętych zobowiązań międzynarodowych, ale wpłynie także na poprawę bezpieczeństwa energetycznego.

Ochronimy będące dobrem narodowym lasy państwowe przed prywatyzacją.

Priorytetowo potraktujemy ochronę zagrożonych powodziami terenów Polski.

Bezpieczeństwo Państwa

Polska to 40 mln obywateli, mieszkających zarówno w kraju jak i poza jego granicami.

Obywatele w swoim kraju mają prawo czuć się bezpiecznie.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa potrzebne jest porozumienie i dialog wszystkich sił politycznych.

Militarne bezpieczeństwo zapewni Polsce tylko dobrze zorganizowana, nowocześnie wyposażona i sprawnie dowodzona armia.

Niezmiernie istotne dla bezpieczeństwa kraju jest przygotowanie służb państwowych do zapobiegania aktom terroru i cyber-atakom.

Doprowadzimy do zbudowania systemu skutecznego reagowania w przypadku wystąpienia katastrof i klęsk żywiołowych, usuwania ich skutków oraz niesienia pomocy ich ofiarom.

Będziemy tworzyć organizacyjne i finansowe warunki do wyposażenia w nowoczesny sprzęt państwowych i ochotniczych służb ratowniczych – PSP, OSP, GOPR, TOPR, WOPR.

„ ….. a Polska winna trwać wiecznie.”

Wincenty Witos



Inicjatywy Ministerstwa Gospodarki

Rząd przyjął dokumenty przedstawione przez Ministerstwo Gospodarki a dotyczące m. in. wykonania offsetu w 2010 roku, założeń do Narodowego Programu Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej a także propozycji lepszych warunków dla eksporterów.



Musimy tchnąć w Unię nowego ducha

Rozmowa ze STANISŁAWEM RAKOCZYM, posłem PSL, przewodniczącym sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej

Wśród priorytetów naszej prezydencji są między innymi bezpieczeństwo żywnościowe, energetyczne, obronne, partnerstwo wschodnie, rynek wewnętrzny. Które z nich pana zdaniem są dla nas najważniejsze?

– Wszystkie są ważne, natomiast ciągle podkreślamy znaczenie bezpieczeństwa żywnościowego, szczególnie teraz, gdy ceny produktów spożywczych są coraz wyższe, a ten rynek poddawany jest działaniom spekulacyjnym, co dodatkowo go destabilizuje. Stąd utrzymanie równowagi na nim musi być priorytetem. Skupiamy się na też na funkcjonowaniu wspólnego rynku, bo w dużej mierze dzięki funduszom unijnym mamy wzrost gospodarczy i dobrą kondycję ekonomiczną. Istotne jest także to, że podczas naszego przewodnictwa w Unii rozpoczną się negocjacje na temat kształtu unijnego budżetu na lata 2014–2020, w tym zmian we wspólnej polityce rolnej, na którą przeznacza się znaczącą ilość środków z unijnej kasy.

Nie da się ukryć, że polskie przewodnictwo w UE przypada na bardzo trudny dla Europy okres. Kraje strefy euro skupiają się na ratowaniu państw zagrożonych bankructwem, na co przeznacza się gigantyczne pieniądze. Unia musi też radzić sobie z napływem imigrantów z Afryki Północnej. Czy te problemy nie zepchną na dalszy plan naszych priorytetów?

– Swoje priorytety będziemy starali się realizować, mimo że życie pisze swoje scenariusze. Musimy pamiętać o podstawowej rzeczy – prezydencji nie sprawuje się w imieniu kraju, lecz całej Wspólnoty. W czasie tego półrocza nasz głos będzie więc głosem Unii. Trudno więc nie przywiązywać należnej wagi do tego, co dzieje się w Unii, jak i na świecie. Kto by pomyślał jeszcze kilka miesięcy temu, że tragiczne trzęsienie ziemi w Japonii diametralnie zmieni politykę energetyczną Niemiec. Kto by przypuszczał, że dojdzie do rewolty w krajach Afryki Północnej, czego skutkiem jest ogromna fala emigrantów, z czym Europa musi sobie poradzić. Musi również zmierzyć się ze złą sytuacją fi nansów państw południa kontynentu. Jakby tych problemów było mało, opinią publiczną wstrząsnęły tragiczne wydarzenia w Norwegii, obok których nie można przejść obojętnie. Polska będzie musiała zabierać głos w tych sprawach i nasza aktywność będzie miała tu duże znaczenie.

Jednak, gdy toczyły się rozmowy o zasadach pomocy bankrutującej Grecji, Polska w nich nie uczestniczyła.

– Tak naprawdę, nie wiem dlaczego minister Rostowski w tych rozmowach nie brał udziału. Chciałbym wierzyć w jego wersję. Podczas tej prezydencji musimy zrobić wszystko, by udowodnić, że jesteśmy krajem, który stanowczo sprzeciwia się Unii dwóch prędkości. Na to czekają nie tylko Polacy, ale i społeczności w nowych krajach UE.

Jak już pan wspomniał, rozpoczęły się negocjacje o nowej perspektywie finansowej na lata 2014–2020. Nie da się ukryć, że trudno będzie osiągnąć konsensus, bo wiele państw członkowskich, zwłaszcza mocny jest tu głos krajów skandynawskich, Holandii i Wielkiej Brytanii, chce ograniczenia wydatków z unijnej kasy.

– W sytuacji, gdy niemal cała Europa zmaga się ze gigantycznym zadłużeniem, nie będzie łatwo dojść do porozumienia w sprawie przyszłego kształtu unijnego budżetu. Te rozmowy dopiero się zaczęły i będą trwać przez cały okres sprawowania prezydencji przez nasze trio, czyli Polskę, Cypr i Danię. Wszystkie trzy kraje muszą podjąć starania, by dorowadzić do ostatecznych ustaleń dotyczących nie tylko wielkości budżetu, ale i sposobów jego podziału. Optymistyczne jest to, z czym wystąpił komisarz Janusz Lewandowski. Jego propozycje bardzo by nam odpowiadały, bo zapewniłyby nam podobne środki, jakimi dysponujemy obecnie. A to by oznaczało, że przez najbliższe siedem lat Polska będzie największym w Europie placem budowy. Unia jest teraz na zakręcie i musi sobie odpowiedzieć na pytanie – dokąd zmierza. Tak, jak mówili jej ojcowie, musi to być przede wszystkim Europa solidarna. W dobie kryzysu można zrozumieć żądania ograniczenia wydatków, czego domagają się płatnicy netto. Ale nie mogą oni nie zauważać, że pieniądze, które wpłacają do budżetu, w znacznym stopniu do nich wracają, chociażby w postaci inwestycji, które prowadzą w krajach, do których te środki trafi ają.

Jednak kryzys sprawił, że rządy państw koncentrują się na rozwiązywaniu własnych problemów i o tę solidarność jest w Unii coraz trudniej.

– Trzeba zrobić wszystko, by tę solidarność przywrócić i tchnąć w Unię nowego ducha. Wierzę, że to się uda. Wbrew temu, co wieszczą niektórzy eurosceptycy, Wspólnota przetrwa trudny dla niej czas. Tylko zjednoczona Europa jest w stanie sprostać konkurencji takich potęg gospodarczych, jak: USA, Chiny, Indie czy Rosja. Żaden z unijnych krajów w pojedynkę temu nie podoła.

Polsce zależy na utrzymaniu dotychczasowych wielko- rści funduszy przeznaczanych na politykę spójności. To te pieniądze pozwalają biedniejszym krajom Unii na przyspieszenie rozwoju gospodarczego. Przeznaczają je na budowę dróg i autostrad, modernizację kolei czy inwestycje w ochronę środowiska. Jaka jest szansa, że nadal będą otrzymywać nie mniejsze niż obecnie środki?

– Nie sądzę, by Unia zrezygnowała z polityki spójności. Przecież jest ona głównym nośnikiem postępu w krajach Wspólnoty. Przed laty z funduszy tych skorzystały kraje zachodnie. Nie znajduję uzasadnienia, by teraz tych możliwości mieliby być pozbawieni nowi członkowie Unii. Owszem, rozmowy o kształcie polityki spójności w nowej perspektywie finansowej będą trudne, ale porozumienie musi być zawarte.

W przygotowanej strategii Europa 2020 stawia się na innowacyjną gospodarkę, opartą na wiedzy, i nowych technologiach. Czy realizacja tego priorytetu nie odbędzie się kosztem polityki spójności?

– Trzeba zadbać o to, by tak się nie stało. Są przecież możliwości znalezienia w unijnym budżecie pieniędzy na wspieranie innowacyjnych rozwiązań. Zgadzam się, że Unia musi przestawić swoją gospodarkę na innowacyjne tory, bo tylko w ten sposób będzie mogła sprostać konkurencji na światowym rynku, ale należy to uczynić bez uszczuplania środków na politykę spójności.

Znany jest projekt Komisji Europejskiej o nowym unijnym budżecie. Zakłada on zamrożenie wydatków na wspólną politykę rolną oraz na politykę spójności.

– Po wejściu w życie traktatu lizbońskiego ostateczne decyzje podejmują Rada Europejska i Parlament Europejski, a opinie tych gremiów dotyczące unijnych fi nansów są zupełnie inne niż Komisji Europejskiej. W tej sytuacji jej propozycji nie można uznać za wiążące.

Tragedia w Norwegii pokazała, że w wielu krajach Unii istnieją ugrupowania ekstremalne i ludzie, którzy w imię chorej idei sieją terror. Jak można temu przeciwdziałać?

– Skrajnie lewackie i skrajnie prawicowe grupy były, są i będą i to wszędzie na świecie, a nie tylko w Europie. Ważne jest, by je stale monitorować i nie dopuszczać do tragicznych zdarzeń. Konieczne jest też powstrzymywanie ludzi, by nie mogli zrobić czegoś tak strasznego, jak w Norwegii, kraju uznawanym dotąd nie tylko za bogaty, ale i bezpieczny. Gdy mimo to dojdzie do tragedii, służby muszą być przygotowane na takie działanie, by ofi ar było jak najmniej. Niestety, w Norwegii policja była dość nieudolna.

Czy wydarzenia w Norwegii nie spowodują, że poszczególne kraje unijne, pod pozorem zapewnienia sobie bezpieczeństwa, zaczną się zamykać?

– Jestem zdecydowanym przeciwnikiem podejmowania jakichkolwiek decyzji, zwłaszcza zmian w prawie, pod wpływem emocji. To nie otwarte granice w Unii doprowadziły do tej tragedii. Konieczne jest jednak znalezienie złotego środka, tak, by odpowiednie służby mogły prowadzić działania niezbędne dla zapewnienia ludziom bezpieczeństwa, ale bez ograniczania ich wolności i swobód.

Jednak Dania przywróciła kontrolę na swojej granicy

– Nie zamknęła swoich granic, tylko wprowadziła częściową ich kontrolę. Tak naprawdę nic to jej nie daje, a zepsuło wizerunek tego kraju i naraziło go na oskarżenia o łamanie zasad obowiązujących w strefi e Schengen.

Sprawowanie przewodnictwa w Unii jest dla Polski nie lada wyzwaniem, zwłaszcza teraz, gdy zmaga się z tak wieloma problemami. Jak w prace, związane z prezydencją włączy się parlament?

– W wymiarze parlamentarnym odbędzie się około 280 spotkań, w których wezmą udział przewodniczący narodowych parlamentów, a także szefowie różnych ich komisji. Zaprezentowałem na forum Sejmu parlamentarne priorytety naszej prezydencji, które staramy się realizować. Pod naszym przewodnictwem odbędzie się też konferencja w Parlamencie Europejskim. Pracy jest tak dużo i wymaga ona tak ogromnego zaangażowania, że nie będę miał czasu na prowadzenie własnej kampanii wyborczej do Sejmu.

Teresa Hurkała



Wspólne stanowisko w sprawie Wspólnej Polityki Rolnej


Polskie organizacje rolnicze zrzeszone w COPA-COGECA opracowały wspólne stanowisko w sprawie reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 roku.
Dokument podpisany został przez: przewodniczącego NSZZ RI „Solidarności” Jerzego Chróścikowskiego, prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza, prezesa Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysława Serafina, wiceprzewodniczącą ZZR „Samoobrona” Bożenę Garbacz, przewodniczącego Federacji Związków Producentów Rolnych Mariana Sikorę oraz przewodniczącego ZZR „Ojczyzna” Lucjana Cichosza. Ministrowi Markowi Sawickiemu przekazał go prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych podkreślając, że „pomimo pewnych różnic w poglądach, związki i organizacje rolnicze mają wypracowane jedno, wspólne stanowisko w sprawie reformy dotychczasowej Wspólnej Polityki Rolnej”.
Organizacje wspólnie uznały, że istnieje konieczność stworzenia silnej unijnej polityki rolnej, która zapewni społeczeństwu bezpieczeństwo żywnościowe, rolnictwu europejskiemu rozwój, a także konkurencyjność na rynku globalnym. Organizacje wskazały także na konieczność stworzenia wszystkim rolnikom europejskim równych warunków konkurencji w ramach jednolitego, wspólnotowego rynku.
Minister Sawicki podziękował za przekazane, wspólne stanowisko i zwracając się do szefów rolniczych organizacji podkreślił, że „mamy wspólny cel. Wszyscy chcemy zmiany dotychczasowego modelu WPR i wyrównania zasad wsparcia rolników w całej Unii Europejskiej”. Prezes Szmulewicz zapewnił ministra o poparciu podejmowanych przez niego w tym zakresie działań.



Ministerstwo Gospodarki rozpoczyna liberalizację rynku gazu


- W znowelizowanej ustawie zaproponowaliśmy rozwiązania, które zliberalizują polski rynek gazu ziemnego przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw. Zmiany w funkcjonowaniu istniejącego systemu utrzymywania zapasów obowiązkowych gazu powinny także pozytywnie wpłynąć na rozwój konkurencji w tym sektorze – powiedział wicepremier minister gospodarki Waldemar Pawlak.
2 sierpnia 2011 r. Rada Ministrów przyjęła, przygotowany w Ministerstwie Gospodarki, Projekt ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz o zmianie ustawy Prawo energetyczne, który modyfikuje system obowiązkowych zapasów gazu ziemnego w Polsce
Zgodnie z ustawą wprowadzona zostaje możliwość utrzymywania obowiązkowych zapasów gazu ziemnego w magazynach znajdujących się poza Polską. Warunkiem koniecznym jest jednak zagwarantowanie dostarczenia tych zapasów do polskiego systemu przesyłowego lub dystrybucyjnego w ciągu 40 dni. Podwyższono również z 50 do 100 mln m3 limit rocznego przywozu gazu uprawniającego do ubiegania się o zwolnienie z obowiązku utrzymywania zapasów gazu ziemnego.
Nowe przepisy ograniczają obowiązek utrzymywania zapasów gazu ziemnego wyłącznie do przedsiębiorstw energetycznych, zajmujących się przywozem tego surowca w celu jego dalszej odsprzedaży odbiorcom w Polsce. W projekcie przewidziano również możliwość ubiegania się o zwolnienie z obowiązku utrzymywania zapasów gazu ziemnego przez przedsiębiorstwa, które zamierzają dopiero rozpocząć taką działalność na polskim rynku. – Nasze propozycje mają ułatwić nowym przedsiębiorstwom wejście na polski rynek gazu ziemnego oraz zmniejszyć obowiązki firm już na nim działającym – zaznacza wicepremier Waldemar Pawlak.
- Należy podkreślić, że projektowane zmiany odnoszą się wyłącznie do sposobu realizacji obowiązku utrzymywania zapasów gazu ziemnego oraz jego egzekwowania – wyjaśnia wiceszef rządu. – Nie wprowadzają one jednak zmian w funkcjonującym systemie koncesjonowania działalności gospodarczej polegającej na dokonywaniu przywozu gazu ziemnego – dodaje wicepremier Pawlak.



Sukcesy polskiego ogrodnictwa


O tym, że kombajnem można zbierać śliwki, że z owoców można produkować chipsy, że mętne soki mogą być prozdrowotne, a rośliny ogrodnicze odporne na stresy informowali dziś, podczas zorganizowanej w Sejmie, konferencji prasowej minister Marek Sawicki oraz dyrektor Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach prof. dr hab. Franciszek Adamicki.
Wśród sukcesów polskiego ogrodnictwa, na pierwszym miejscu minister wymienił produkcję pieczarek. – 225 tysięcy ton w produkcji pieczarek daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej. Natomiast, jeżeli chodzi o owoce to nasza produkcja plasuje się na miejscu czwartym, a warzywa dają nam wśród unijnych producentów miejsce szóste poinformował Marek Sawicki.
Minister podkreślił, że dla polskich warzyw i owoców otwarte są praktycznie wszystkie światowe rynki, co daje gwarancję dobrze zainwestowanych środków w ramach tej branży. – O tym, że polskie owoce i warzywa są zdrowe i bezpieczne świadczy duże zainteresowanie importerów z wielu państw Europy i świata. To właśnie duża liczba importerów potwierdza jakość naszych produktów rolno-spożywczych. Podkreślić należy, że eksport owoców i warzyw to prawie 2 miliardy euro, co w odniesieniu do całego eksportu za rok 2010 stanowi 1/7 całej wartości eksportu polskich produktów rolno-spożywczych -powiedział szef resortu rolnictwa.
Prof. Franciszek Adamicki zaprezentował wyniki pracy Instytutu Ogrodnictwa, powstałego 1 stycznia 2011 roku na podstawie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poprzez połączenie Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa im. Prof. Sz. A. Pieniążka oraz Instytutu Warzywnictwa im. Prof. Emila Chroboczka. Na uwagę zasługują osiągnięcia w zakresie hodowli twórczej, uprawy grzybów jadalnych oraz przetwórstwa i przechowalnictwa. Ogromne znaczenie dla rolnictwa mają innowacyjne rozwiązania w dziedzinie agroinżynierii. Instytut może poszczycić się opracowaniem i wdrożeniem do produkcji nowatorskiego opryskiwacza tunelowego, nawigowanego opryskiwacza do środowiskowo bezpiecznej ochrony sadów oraz serii kombajnów do zbioru owoców miękkich, w tym pierwszego na świecie kombajnu do zbioru wiśni i śliwek, pracującego w ruchu ciągłym.
Warto podkreślić również to, że Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności, jako jedno z trzech laboratoriów w Polsce posiada akredytację na wydawanie certyfikatów owoców i warzyw eksportowanych na rynek Federacji Rosji.
Wśród najbardziej spektakularnych przedsięwzięć Instytutu należy także wymienić liczne projekty finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego(ERDF). Najważniejsze z nich to:
• Opracowanie innowacyjnych produktów i technologii dla ekologicznej uprawy roślin sadowniczych ekotechprodukt (2009-2014)
• Polskie szczepy trichoderma w ochronie roślin i zagospodarowaniu odpadów organicznych (2009-2014)
• Zwiększanie spożycia owoców poprzez międzydyscyplinarne podejście prowadzące do uzyskania wysokiej jakości produktu za pomocą zrównoważonych i bezpiecznych dla środowiska metod, ISAFRUIT (2006-2010).
Minister Marek Sawicki przypomniał o trwającej kampanii „BezpieczneWarzywa.pl” – Drodzy Państwo, lato, to pora na pomidora. Zachęcam do spożywania polskich warzyw i owoców, gdyż są one nie tylko smaczne, ale przede wszystkim zdrowe – podkreślił szef resortu rolnictwa. Natomiast profesor Adamicki na potwierdzenie tych słów dodał: Jeśli chcesz być szczupły, zdrowy, młody, jedz z ogrodu wszystkie płody.



O czym nie wie ( ? ) Grzegorz Napieralski


W „Gazecie Wyborczej” niedawno został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjności niektórych przepisów Kodeksu wyborczego komentują politycy. Grzegorz Napieralski uznał ten wyrok za dowód iż PO i PSL nie potrafią przygotować dobrych ustaw. Ta wypowiedź to coś co kiedyś zdarzało się kelnerom zrzucającym z siebie odpowiedzialność – to nie ja, to kolega. Będąc świadkiem prac nad Kodeksem wiem, że jednym z posłów, który włożył ogrom pracy w przygotowanie tej ustawy był Witold Gintowt – Dziewałtowski. Klubowy kolega Napieralskiego z Sojuszu Lewicy Demokratycznej! Być może, iż zajętemu szykowaniem się do kolejnych pijarowskich przedsięwzięć przewodniczącemu Sojuszu fakt umknął z pola widzenia. Ale dlaczego umknął mu także fakt jednogłośnego uchwalenia Kodeksu? Na stronie internetowej Sejmu łatwo można sprawdzić, że za uchwaleniem tych przepisów głosował także ….. Grzegorz Napieralski. Lider lewicy zapomniał najwyraźniej, że nie zawsze mówi się co się wie, ale warto wiedzieć co się mówi.
Józef Szczepańczyk